wtorek, 24 lutego 2015

ARTYSTYCZNE BAŁAGANY



     Ostatni tydzień upłynął mi na wywiązywaniu się z zamówień na obrazy. W związku z tym, że nie mam prawdziwej pracowni mój pokój na czas tworzenia przekształca się w warsztat pracy. Wiąże się to też ze specyficznym bałaganem, kolorowym co prawda, ale w tej technice, to znaczy w pasteli, bardzo pylącym i po okresie twórczym całe mieszkanie nosi ślady mojej działalności "artystycznej". Mniej  bałaganu mam przy malowaniu olejami, czy akrylami, ale takie były zamówienia, a i ta technika też przynosi mi wiele satysfakcji, bo kolory są delikatniejsze, co tworzy obrazy lżejszymi, bardziej zwiewnymi...





 











































  Tak to wyglądało w ostatnich dniach i teraz sprzątanie i przerwa w działalności, chociaż i tak co wieczór, gdy przeglądam internet tworzą się nowe pomysły do realizacji, a i pogoda już taka do spacerowania i podglądania, więc ta przerwa z pewnością zbyt długa nie będzie... chociaż teraz to chyba coś w tych czystszych technikach...
   Podczas tego tygodnia powstał również obraz dla naszej zodiakalnej Rybki, Martusi, której w tym tygodniu mija któryś tam już roczek ( jeszcze kilka lat temu niewyobrażalny ) i w ten sposób zobaczy swój prezent nim zostanie przewieziony do Poznania.  
By "jej" Mateuszowi nie było smutno to obok, na ścianie niech powiesi również swój obraz, spóźniony urodzinowy do pary...
Marcia, wszystkiego, co najlepsze !!!!!!!!!!!!!!!!

Martusiowy      
Mateuszowy      

A wieczór wczorajszy sam namalował niebo bardzo artystycznie:


Zachęcając do wiosennych już spacerów przesyłam wszystkim odwiedzającym pozdrowienia z Nordowych Kaszub... 
                          Wanda

28 komentarzy:

  1. Wandziu,
    wielu marzy by mieć taki talent malarski jak Twój i mieć w domu artystyczny bałagan.
    Niestety, na marzeniach kończy się.
    Nie mogę opuścić Twojego bloga. Godzinami mogę oglądać Twoje obrazy.
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Twoje pastele Wandziu są cudowne, lekkie i zwiewne, a to dlatego, że masz świetny rysunek i jesteś doskonałą kolorystką.
    Czy malujesz na kartonach? widzę duże formaty. Mam ochotę spróbować sił w pastelach, a jakoś nie mogę się oderwać od olejnych...

    OdpowiedzUsuń
  3. Cudowny prezent :) bardzo podoba mi się obraz manekina w sukni! Asortyment malarski robi wrażenie :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Nawet sobie nie wyobrażałam, że potrzebujesz tylu kolorów i narzędzi przy tworzeniu, ale teraz mnie to nie dziwi. Twoje prace zachwycają.
    Moc serdeczności przesyłam.:))

    OdpowiedzUsuń
  5. Tyle barw w bałaganie twórczym i Twoje obrazy piękno :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Zachwycam się zawsze Twoimi pracami . Bardzo dokładnie oglądam Twoje zdjęcia zwracając uwagę na wszystkie szczególiki. Martusiowy i Mateuszowy rewelacyjne , tak jak wszystkie pozostałe. Miłego wieczoru Wandziu.

    OdpowiedzUsuń
  7. Uwielbiam taki artystyczny nieład, gdzie pachnie kredkami, farbami, płótnem. Cudowne obrazy. Martusia będzie miała [piękny prezent. Wielu inspiracji życzę Ci Wandziu na tych wiosennych spacerach. Cieplutko pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. Och jakie piękne efekty Twojego bałaganu. Obrazy są takie cudne, takie lekkie, delikatne. Kocham takie realistyczne malarstwo, a prezent wspaniały. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Jestem pod wrażeniem:) Piękne prace. Ten artystyczny moeład......marzenie:) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. PS ...oczywiście NIEŁAD :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Jestem absolutnie zachwycona...!

    OdpowiedzUsuń
  12. Piękny ten bałagan... Uporządkowany taki :)... Zdjęcia z powstawania obrazów bardzo ciekawe :)

    OdpowiedzUsuń
  13. DZIĘKUJĘ!!! A właściwie dziękujemy!!! Wspaniały prezent Mamuś! Normalnie nie wiem co napisać, żeby wyrazić zachwyt!Oczywiście wyrażę go osobiście przytulańcami i całusami:) Moje indiańskie wilki są świetne, piękne, zwiewne, takie troszkę zimne, przez co jeszcze bardziej odczuwa się surowość natury, bliskość z nią, mistycyzm i pierwotny zew! (To również indiańskie klimaty - chyba byłam Indianką w poprzednim życiu). Jeszcze raz dziękujemy!!! Jesteście najlepsi na świecie!!!
    A, co do całego wpisu, to czekałam na taki - bo od dzieciństwa uwielbiam Twój artystyczny, arcykolorowy bałagan! A obraz z lampą naftową - klimat! A dziewczyna z manekinem i sukienka na manekinie - cudowne! Piękne - uwielbiam Twoje pastele. Musicie przyznać dziewczyny odwiedzające tego bloga, że mam powody do dumy, no i mam super, że takie dzieła zdobią moje ściany - wiecie...z pierwszej ręki i wymarzone! Kocham Was z całego serduszka!!!:*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Możesz byc dumna z takiej mamy, a mama z córy, która ją tak docenia:)

      Usuń
  14. Wspaniałe prace! Wybałuszyłam oczy na przy pierwszym obrazie, potem już tylko szczęka opadała coraz niżej. Najpiękniejszy dla mnie jest manekin z białą suknią. Serdeczne pozdrowienia

    OdpowiedzUsuń
  15. Świetnie zobaczyc warsztat artysty, byłam ciekawa jakie to sa te pastele, którymi malujesz takie zachwycające obrazy, w przepięknych barwach i o nietuzinkowej tematyce. Podziwiam Wandziu:))

    OdpowiedzUsuń
  16. no to Wandziu zaniemówiłąm - jestem pod wrażeniem twoich prac a bałagan nprmalnie czysty i uporządkowany masz - serdeczności ślę Marii

    OdpowiedzUsuń
  17. Zawsze podobał mi się taki artystyczny nieład... Widać, że jesteś wyjatkową artystką kochana...
    Piękne prace...
    ściskam serdecznie i pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  18. W każdym artyście jest coś z dziecka- ta zabawa kredkami,farbami :)
    Pastele ładnie tu opisano ja się podpisuje pod każdym ale jak już kilka razy pisałam moje serce skradły obrazy olejne i akryle .Te dwory przenoszą mnie w ulubiony okres sielskości a róże...no cóż.Wiesz :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  19. O matuchno! Ależ piękne te obrazy. Nie mogłam się powstrzymać od napisania komentarza.

    OdpowiedzUsuń
  20. Wanda, querida!!

    Que dom maravilhoso...de seus lindos pasteis, saem obras de arte!!

    Menina, fiquei sem piscar, encantada com suas telas.

    Lindas, lindas, lindas...parabéns!!

    Tenha um final de semana bem bonito,

    beijinhos,

    Lígia e =^.^=

    OdpowiedzUsuń
  21. Wandziu piękne prace, a jaka kolekcja , pasteli, uwielbiam klimat w Twoim domu i prawdziwa artystka z Ciebie gratuluję talentu i podziwiam.
    Pozdrawiam Ilona.

    OdpowiedzUsuń
  22. Dołączam do wzdychających i zachwycających się Twoimi pracami,one są przepiękne.
    Cieszę się że tu zajrzałam i podziwiam ...
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  23. Zazdroszczę!:) Coś niesamowitego!!! :)

    ------------------------------------------------------------
    Zapraszam do mnie i zachęcam do wzięcia udziału w moich konkurach: jeden na blogu, a drugi na Facebook`u :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Piękne obrazy! Daaawno temu suche pastele były moją ulubioną techniką, właśnie dlatego o czym piszesz - że dają wrażenie takiej lekkości, zwiewności :))). Gdzieś jeszcze mam pudełka z moimi pastelami, tak się zachwyciłam Twoimi dziełami, że chyba zaraz spróbuję sobie przypomnieć jak to się robiło :))) Oczywiście gdzie mi tam do Twojego kunsztu...!

    OdpowiedzUsuń
  25. Wandeczko... naprawdę... Twoje obrazy są jedyne w swoim rodzaju...
    dla mnie przepiękne...!
    a twórczy bałagan... lubię... hihi
    pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń