Powered By Blogger

wtorek, 23 marca 2021

PRZEDWIOŚNIE W DOMU



Chociaż czasami jeszcze przypomina się zima posypując śniegiem, ale zgodnie z kalendarzem wiosna już obejmuje w posiadanie świat. Czas więc na zmianę wystroju domku... Wyciągam schowane od zeszłego roku gadżety związane z wiosną i te w tak zwanym międzyczasie dokupione...


Wracają przechowywane z pietyzmem stare koronki, niektóre jeszcze pobabcine... Właśnie w tym przed wielkanocnym, wiosennym czasie to  one będą współkreować domek...

















Tworzenie dekoracji to czasami przestawianie z miejsca na miejsce. Koncepcji jest tak wiele, zdarza się, że dopiero na drugi, trzeci dzień takiego przestawiania mam pewność właściwego miejsca dla danego gadżetu...































 

















I znowu zima przypomniała o sobie... Za oknem zrobiło się biało i sypie, ale przecież w marcu jak w garncu...











... ale za dwa dni wieczorem już za oknem całkiem inny widok

 
Wszystko w tym roku takie nienormalne, więc i Święta też takie dziwnie się zapowiadają. Świat stał się szalony i tak na prawdę nie wiadomo jak do tego wszystkiego podchodzić...
Może właśnie dlatego powstał taki zamyślony obraz


Żeby jednak nie tak pesymistycznie... Wielkanocne zające już czekają, niektóre jeszcze śpią, ale na Święta zakręcą się wnukom pisanki pochowają jeszcze lepiej niż w zeszłym roku


Narysowałam w przerwach prac domowych, do cyklu " Dzieci Świata". Może się w końcu uda taka tematyczna wystawa


 Długouchy przysiadł, żeby odsapnąć...


ZDROWYCH I SPOKOJNYCH ŚWIĄT WIELKANOCNYCH
I SOBIE I WSZYSTKIM JAK NAJSZYBSZEGO POWROTU DO NORMALNOŚCI
WANDA







poniedziałek, 14 grudnia 2020

IDĄ ŚWIĘTA...


 Jak co roku przyszedł czas przedświątecznej gorączki. Mimo tej dziwnej, covidowej, sytuacji z piwnicy wjechał kartony z ozdobami, światełka, figurki, które mają szansę zagościć na honorowych miejscach tylko w tym czasie. Cała frajda ustawiania, szukania odpowiednich miejsc, bo przecież gabaryty mieszkania pozostały takie same jak w zeszłym roku, ale przybyło trochę nowości i muszą zaistnieć...































\

Misiek Miodzio  już zajął miiejsce przy kominku i ze stoickim spokojem przypatruje się przedświątecznemu zamieszaniu...





Cały czas jeszcze nie wszystko na swoim miejscu...




 



























Jabłka z ogródeczka w misie na tle obrazu namalowanego pod ich wpływem...



Kompozycja z szyszkami


Upieczone pierniki po polukrowaniu już " dojrzewają" w puszkach. W tym roku doszły jeszcze ciasteczka " z maszynki " 











Wstążki w tym roku w granacie


Stara patera wynaleziona na jakimś pchlim targu za parę groszy, po odrestaurowaniu i odpowiedniej przeróbce zawisła jako kuchenna ozdoba






W ten sam sposób co patera pozyskana waga szalkowa też znalazła zastosowanie. No i oczywiście wreszcie powróciły "świąteczne" filiżanki...




 


Aniołki na tle... Ten piesek namalowany wczoraj...




Kiedyś pomarańcze były zapowiedzią zbliżających się świąt, teraz są codziennością




              A za oknem , przynajmniej tu u nas śniegu ani widu...



Wszystkim, którzy zawitają do mojego bloga , jak i Ich bliskim, w tym dziwnym, covidowym czasie życzę przede wszystkim zdrowia i spokoju. Na Nowy 2021 Rok tylko dobrych chwil
Wanda z rodzinką...