Wiosna, pora zmian, porządków wszelkich, przyszedł więc też czas na renowację starej, wycierpiałej 😉sporo kanapy. Dlaczego nie nowa? Łatwość rozkładania, wielkość pojemnika na pościel, wygoda siedzenia, spania również, to wszystko przemawiało za remontem, renowacją. Dobrze, że jest jeszcze znajomy tapicer, który mógł sprawić, by moje pomysły mogły być zrealizowane.
Poprzedni materiał był już powycierany z kolorów, ale tak ogólnie, po tych kilkudziesięciu latach trzymał sie wcale nieźle. Jednak przyszła już na niego pora... Oprócz obicia chciałam jeszcze zmienić nieco kształt. Poczułam potrzebę by " wyprostować " takie zaokrąglenia oparcia i troszkę załamać płaszczyzny siedliska. Pan tapicer postarał się, wg mnie doskonale. Nadbudowane oparcie i przeszyte powierzchnie kanapy, "wnętrzności" sprężynowo- wypełniaczowe wymienione... i jest nowy mebel.
Wybierałam dość długo materiał obiciowy, pan przywoził coraz to nowe próbki, aż w końcu udało się znaleźć...
I całość, która bardzo rozjaśniła pokój
W pokoju zrobiło się jaśniej nie tylko z powodu nowego "ubranka"
kanapy, ale też, że wreszcie słoneczko wyjrzało zza chmur, a o tej porze roku świeci przez kilka przed i popołudniowych godzin wprost do pokoju tworząc wiele refleksów...
... a artystyczne? Też trochę było. Dwa portreciki w pasteli. Może się uda w końcu zrealizować wystawę na Dzień Dziecka, bo jakoś przez wiele lat nie mogę dozbierać materiału, coś jak z tym szewcem bez butów, wszystko rozchodzi się w ludzi 😌
Ten ostatni zimowy jeszcze,to portret Zbysia. Dopiero teraz do tego się zabrałam, bo zawsze coś tam na zamówienie.
Herbatkowo jeszcze trochę
DZISIAJ PIERWSZY DZIEŃ WIOSNY,
WIOSENNE ZATEM I SŁONECZNE ŻYCZENIA DLA WSZYSTKICH ODWIEDZAJĄCYCH
WANDA
pozdrowienia ślę :))
OdpowiedzUsuńkanapa zyskała ,a nie chciałaś róż ?
miłych chwil :)
Dzięki nowemu obiciu całkowicie zmienił się charakter kanapy. Była ładna,trochę pałacowa, teraz ma prostszy wzór, spokojniejsze kolory i jest bardziej nowoczesna. Obrazy z dziećmi fantastyczne.Pozdrowionka.
OdpowiedzUsuńKanapa prezentuje się wspaniale!!! Przepiękne obrazy!!! Serdecznie pozdrawiam:))
OdpowiedzUsuńTakiej kanapy też nie chciałabym się pozbyć. Miło u Ciebie kolorowo, klimatycznie. Piękne obrazy jak zwykle. Pozdrawiam:):):)
OdpowiedzUsuńUwielbiam Twoje posty- rozkosznie ciepłe, tchnące spokojem, piękne w najpiękniejszych odcieniach, wlewające pokój w serce...
OdpowiedzUsuńKanapa wygląda bardzo elegancko i stylowo. Widać, że pan tapicer mistrz w swoim fachu. Szkoda, że nie miałam takiego pod ręką.Podziwiam też biały kredens pełen skarbów. Dzieciaczki cudne, te nowe i ta dziewusia na ścianie także. A gdzie będzie ta wystawa? Fajnie by było móc przyjechać i zobaczyć Twoje obrazy na żywo. Pozdrawiam wiosennie. :)
OdpowiedzUsuńAch, taki znajomy tapicer też by mi się przydał:)) Moje koty zrobiły spustoszenie nie tylko w naczyniach, ale i na krzesłach tapicerowanych i kanapach:((
OdpowiedzUsuńU Ciebie jak zawsze pięknie- kolorowo, energetycznie, wprost nie chce się stąd wyjść!
Również przesyłam słoneczne życzenia na Pierwszy Dzień Wiosny!
Serdecznie pozdrawiam:))
Bardzo ciekawy motyw kraty na kanapę , zdecydowanie nadał lekkości meblu. Portrety dzieci cudowne, tez ciesze się z promyków słońca wpadających do mieszkania. Pozdrawiam serdecznie
OdpowiedzUsuńPięknie jej w nowej szacie:) Teraz można wygodnie zasiadać, zaparzyć pyszną herbatkę i tworzyć:)
OdpowiedzUsuńUściski wiosenne przesyłam kochana:)
Ten komentarz został usunięty przez autora.
OdpowiedzUsuńKanapa bardzo ładnie wygląda.Herbatka pysznie smakuje a prace jak zawsze -jestem pod wrażeniem :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
Zawsze jestem Wandziu pod wrażeniem Twojego talentu , pastele rewelacyjne. Kanapa w jasnym ubranku pięknie wygląda , rozjaśniła pokój i powiało wiosną. Pozdrawiam ciepło.
OdpowiedzUsuńKanapa wyszła bardzo ładna:))ale nie tylko kanapa,cały domek masz uroczy:)))Pozdrawiam serdecznie:))
OdpowiedzUsuńAle zmiana...!!!Zupełnie nowy mebel! Tapicer mistrz, za taką cenę...aż niemożliwe! Wygląda świetnie, zaraz bym moją dawała do niego. Inny pokój...bardzo stylowo, ale i nowocześnie...nie zabrakło też " twojości" więc udał się remoncik mebla. Słoneczko za oknem jeszcze takie blade i tak niziutko do pokoju się pochyla (dokładnie wiem jak :) chciałabym być w domku teraz redzkim...moje zawilce w lesie spotkać kochane...obrazy super, a pomysł na wystawę...koniecznie, na Dzień Dziecka, super sprawa, organizujcie...i Tatko będzie mógł bajki zaprezentować :)
OdpowiedzUsuńPrzepiękny materiał na obicie kanapy. A kredens... Idealny. Troszeczkę zazdraszczam, bo u mnie brak miejsca, a bardzo mi się marzył dokładnie taki :)
OdpowiedzUsuńwitam,
OdpowiedzUsuńwiosna, wiosna, wiosna ach to ty.. i Marek Grechuta... Zmiany piekne, wysmakowane..
A u nas dzisiaj z wiatrem -18, a wczoraj bylo +10...ach, gdzie ta wiosna..
Pozdrawiam,
Teresa, Ontario
Dziękuję Tereniu i pozdrawiam serdecznie
UsuńBędąc u Ciebie w domu - człowiek po prostu przenosi się w czasie i przestrzeni:)
OdpowiedzUsuńKanapa wyszła pięknie, a Twoje wnętrze jak zwykle czaruje.
Pozdrawiam:)
Kanapa w Twoim saloniku wygląda bardzo efektownie, ta krata jest niezwykle spokojna i świetnie sie wtapia w nastrój. Całość na pewno teraz cieszy:))
OdpowiedzUsuńBardzo ładny materiał obiciowy. Mnie też jakoś wiosennie naszło na zmiany, choć jak to często bywa, zaplanowane dużo, zrealizowane pewnie nie wszystkie będą. Kanapa wygląda pięknie, ale mnie jeszcze zachwycają Twoje prace w tle. Portreciki dzieci piękne, szczególnie portrecik Zbysia mnie zachwycił. Pozdrawiam serdecznie:)
OdpowiedzUsuńKanapa wyglada cudownie, jak nowa :) a A kredens bardzo mi sie podoba, bardzo lubie stare meble.... wiosna juz zagoscila u nas....Pozdrawiam cieplo i dziekuje za odwiedziny.
OdpowiedzUsuńBardzo sie ucieszylam Karina
Świetnie prezentuje się kanapa w nowym "ubranku".Wiosennie u Ciebie,przyjemnie słonecznie wypić filiżankę herbaty i zachwycić się Twoimi pracami.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam wiosennie Lucy:)))
Piękne i artystyczne wnętrza:) Pełne ciepła. Kanapa ma fajne nowe pokrycie, ładna krateczka, delikatna.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie.
bardzo ładna metamorfoza kanapy; miałaś rację, że ją zostawiłaś... nie wszystko co stare jest złe... nawet wręcz przeciwnie... ostatnia moda... minimalizm akurat nie jest w moim guście;
OdpowiedzUsuńuwielbiam oglądać zdjęcia z Twojego mieszkania... jak zawsze radośnie i kolorowo; cudne dodatki;
pozdrawiam Wandeczko :)
Przepiękne wnętrze, jestem oczarowana Twoimi talentami, domem i blogiem
OdpowiedzUsuńBardzo elegancka, świetnie wkomponowała się do tego wnętrza;) Zobaczcie sobie tu też co proponuje http://chobotdesign.pl
OdpowiedzUsuńDobra robota! Ja znalazłam fajne meble na https://oakiestudio.com
OdpowiedzUsuńŚwietnie napisane. Pozdrawiam serdecznie.
OdpowiedzUsuńŚwietnie jest ten artykuł. Mam nadzieję, że będzie ich więcej.
OdpowiedzUsuń