Na Kaszubach cudowny maj. Temperatury całkiem już letnie i po sporej porcji wilgoci na początku wiosny teraz wręcz wszystko wystrzeliło zieleniami i nieśmiało kwiatami. Myślę, że za tydzień będzie wręcz różano, bo pąków na moich ulubionych , różanych krzewach setki...
W przybalkonowym ogródku zrobiło się zielono i powstały całkiem tajemnicze zakątki, zakamarki
Balkon też już powoli porasta i pięknieje...
W domu powstają aranżacje podkreślające przemianę przyrody za oknem...
Sukienka, która na co dzień jest gadżetem zapachowym w szafie teraz wyszła na sesję zdjęciową w plener...
Powoli rozkwita kwiecie i nie długo będzie zapachowo-kolorowo
Nie każdy może mieć taki widok za oknem
Poranna kawa smakuje w takich warunkach wyjątkowo
Następnym razem będę już mogła się pochwalić moimi różami.
Pozdrawiam wszystkich życząc cudownych doznań tak zwanych pięknych okolicznościach przyrody...
Wanda
Świetne zdjęcia pięknych miejsc.
OdpowiedzUsuńJak zawsze Wandziu, przezywam u Ciebie piękne chwile.
OdpowiedzUsuńThis is amazing ! I love your house, your decor, your table and your awesome garden. Beautiful images.
OdpowiedzUsuńI couldn't translate it, it didn't work, I'm sure I'm missing more to this great post.
Fabby
Thank you very much for the nice comment. I do not know why the translator does not work. In this post I wrote that at my place it will start to bloom, because in Kashubia (north of Poland) there is always a little later than in the south of my country ... Thank you again and best regards
UsuńOjej rozmarzyłam się. U Ciebie tak pięknie, a ten widok za oknem... Pozdrawiam serdecznie:):):)
OdpowiedzUsuńJak zwykle uroczo u Ciebie. Dom artystki , widać od razu. Pozdrawiam cieplutko.
OdpowiedzUsuńJak dobrze, że w tym roku miałam okazję posiedzieć troszkę na tym balkonie i podziwiać wiosnę...zapomniałam tylko przejść się do lasu na zawilce. No i nie doczekałam niestety rozkwitu bzu, a jak wróciłam do Poznania to tu już po bzie całkiem było. Najpiękniejszy widok za oknem! Aranżacje domowe śliczne, ale pytanie: gdzie rudzik? :) Buźka
OdpowiedzUsuńStęskniłam się Wandziu za Twoim cudnym światem. No to teraz sobie podziwiam do woli przecudne zdjęcia domu, balkonu i ogrodu. Pogoda zwariowała, w maju mamy prawdziwe lato. To ma dobre i złe strony. Dobre, bo naprawdę tęskniłam za słońcem, złe, bo kwiaty zakwitają i przekwitają w zawrotnym tempie. Co będzie dalej? Pozdrawiam serdecznie. :)
OdpowiedzUsuńPrzepięknie...
OdpowiedzUsuńZawsze bardzo się cieszę kiedy widzę Twój wpis:)))wiem że nacieszę oczy i tak też jest tym razem:))Piękne ogrodowe zakamarki i balkon:)))z takimi widokami kawusia smakuje wybornie:)))Pozdrawiam serdecznie:)))
OdpowiedzUsuńPięknie, kwiatowo, kolorowo i pachnąco............Pięknie na balkonie i w ogrodzie. Też się rozmarzyłam........Pozdrawiam gorąco:)
OdpowiedzUsuńJak w bajce:))Tak - nie każdy ma to szczęście mieć codziennie przed oczami tak piękne widoki! Zawsze powtarzam, że u Ciebie jak w "tajemniczym ogrodzie"!
OdpowiedzUsuńSerdecznie pozdrawiam:))
Czyz to nie jest przypadkiem ogrod "Ani z Zielonego wzgorza" zaczarowany, pachnacy..piekny, bajka
OdpowiedzUsuńTeresa
Dziękuję za odwiedziny i pozdrawiam serdecznie
UsuńNie wiem, jakim cudem nie widziałam, że opublikowałaś post, no ale już jestem i cieszę się, że wróciłaś. :)))
OdpowiedzUsuńJaki ty masz magiczny ogród, perfekcyjny, a balkon... no zachwycam się. Moje klimaty, jest totalnie baśniowo. <3 Piękny obraz z filiżankami, uważam, że jesteś mega oryginalna i tworzysz niesamowitą atmosferę wkoło siebie, cudownie. Pozdrawiam bardzo serdecznie. Pięknego, radosnego weekendu życzę... myślałam, że już piątek. hehehe Pięknych dni. :))))
Masz piękny ogród. Taki tajemniczy. Pozdrawiam :-).
OdpowiedzUsuńO Cudownie :) <3
OdpowiedzUsuńPrzepiękny blog, wyjątkowy w najmniejszym drobiazgu. Bajeczne żywe i martwe natury, artystycznie splecione, kolorystycznie dobrane. Cieszę się, że mogę zanurzyć się w czar tego miejsca. Pozdrawiam i dziękuję- basia
OdpowiedzUsuńDziękuję za odwiedziny i miły komentarz - pozdrawiam serdecznie
OdpowiedzUsuńDziękuję i pozdrawiam
OdpowiedzUsuń