Dzisiejszy dzień nie zachęca do wyjścia na spacer, więc postanowiłam zostać w domu. Po napisaniu wczorajszego posta nabrałam ochoty do namalowania obrazu - starej szafki. W mojej kolekcji znajduje się już kilka płócien o tej tematyce, ale domownicy śmiejąc się mówią, że dzisiejsza szafka jest naprawdę bardzo stara. Poniżej moja ostatnia praca.
 |
Bardzo stara szafka
|
Do pooglądania moje poprzednie "dzieła":
 |
Stara witryna z różami
|
 |
Stare tablice menu
|
 |
Róże na babcinym kredensie
|
 |
Czas na herbatkę
|
Malarstwo to moja miłość,pasja i ucieczka od codzienności, sprawia,że świat widzę przez paletę barw.
W następnych postach postaram się zamieszczać więcej prac tych powstających na bieżąco, jak i tych namalowanych wcześniej...
Mamuś - zamawiam bardzo starą szafkę do kuchni M
OdpowiedzUsuńKochana popłynęłam na maksa:)))
OdpowiedzUsuńKocham różę, różowy kolor, różane lody a różany sok jest dla mnie lekarstwem.
Przepięknie jest tu u Ciebie dlatego zostaję na zawsze.
Wandziu kochana,
OdpowiedzUsuńTwoje kredensy skradły moje serce!! Obrazy są obłędne, szczególnie te ze starymi szafkami.. Cudo po prostu:))) Jesteś niesamowita.
Dziękuję za wizytę na moim blogu i miłe słowa.
Będę do Ciebie zaglądać.
Ach, i już Ciebie bardzo lubię, bo masz na imię jak moja kochana mamusia:)
Przesyłam uściski!!
Kasia, Rustykalny
Kasiu, dzięki za tyle miłych ciepłych słów. Bardzo się cieszę, że obrazy się podobały, bo sprawia mi to nie ukrywaną radość.Pozdrawiam, uściski i miłego dnia życzę.
UsuńWpadłam tu przez przypadek, ale na pewno się rozgoszczę, pięknie jest u Ciebie, i te obrazy... niesamowity widok.
OdpowiedzUsuńCudnie urządzone mieszkanko, marzę o czymś takim już od dłuższego czasu ale nie udaje mi się sprzedać tego w centrum
Pozdrawiam serdecznie
Ewa z Wrocławia
Jestem oczarowana. MASZ WIELKI DAR !!!!
OdpowiedzUsuńJestem pod ogromnym wrazeniem Twojego talentu. Moim oczom wlasnie ukazaly sie arcydziela. Wprost niesamowicie piekne.
OdpowiedzUsuńZrobię WSZYSTKO,co chcesz, tylko NAMALUJ mi taka starą szafkę!!!!!!
OdpowiedzUsuńWyhaftuję, uplotę, posklejam, wyrzeźbię a nawet wszystko razem!!!!
Co Ty na to???????
Może kiedyś M.arta, w tej chwili mam dużo pracy, zamówień, które muszę w kolejności zrealizować. Przygotowuję się do czerwcowej wystawy i nie wiem czy zdążę i czy nie będę musiała jej odłożyć do następnego roku - pozdrawiam serdecznie i będę do Ciebie z przyjemnością zaglądała. Dziękuję za miłe komentarze.
Usuńpiękne obrazy :)))
OdpowiedzUsuńpozdrawiam ciepło
Marta
Zachwyciłaś mnie, Twoje obrazy są ciepłe kolorowe, pełne szczęścia. Dla mnie też malowanie jest ucieczką od licznych życiowych utrapień, tylko czasu mam zdecydowanie mało! A u Ciebie tak DOBRZE pobyć!
OdpowiedzUsuń